cogito

To normalne, że w szkole (i w domu również) musicie przestrzegać ustalonych zasad. Wasze prawa to jedno, a przestrzeganie kultury osobistej – drugie.

Do pedagoga szkolnego przychodzą często uczniowie w waszym wieku i skarżą się, że rodzice pozapisywali ich na mnóstwo zajęć pozalekcyjnych, choć nijak się to ma do tego, co ich interesuje. Trochę się to wydaje dziwne, ale i my w redakcji takich głosów mamy od was sporo…

Lena chodzi do 4 klasy. Na początku roku szkolnego mama zapisała ją właściwie bez pytania na dodatkowy język angielski, basen i na pianino. – Angielski jest w porządku, lubię się go uczyć i bardzo lubię moją nauczycielkę, ale za basenem nie przepadam – opowiada Lena. – Jeszcze gorzej jest z pianinem – dodaje. – Naprawdę nie lubię ćwiczyć. Chodziłam kiedyś na lekcje w pierwszej klasie podstawówki i potem nie chciałam, więc mama odpuściła, ale teraz znowu uznała, że powinnam coś robić poza szkołą… Gdy pytamy Lenę, dlaczego jej mama tak robi, odpowiada: – Myślę, że to dlatego że moja mama gra na tym instrumencie i chce, żebym i ja grała. Chodzę na te lekcje, ale naprawdę nie lubię ich.

– Mój tata zawsze mówi, że on nie miał takich możliwości, więc powinnam to docenić i nie wybrzydzać – stwierdza piątoklasistka Karina. – A ja tak bym chciała choć przez dwa popołudnia móc zostać w domu, by poczytać książki. Ale rodzice zapisali mnie na hiszpański, szermierkę, jazdę konną i basen.

A może wystarczyłoby, gdyby Karina i Lena powiedziały rodzicom, że mają prawo nie chodzić na zajęcia dodatkowe, które nie były ich marzeniem? Może są inne zajęcia – takie, na które chętnie by chodziły? Wydaje się, że jest to tylko kwestia rozmowy z rodzicami.


A wiecie, jakich zdań unikać, gdy chcecie się powołać na swoje prawa i nie rozwścieczyć dorosłych?

  • To ja decyduję i koniec!

(bo akurat ty możesz rozmawiać z rodzicami, przekonywać ich, ale na pewno nie samodzielnie podejmować decyzje i to takim tonem!!!)

  • Nie masz prawa się wtrącać!

(rodzice mają prawo się wtrącać, a taka wypowiedź pod ich adresem jest słabiutka i nie powinna mieć miejsca)

  • Co ty możesz o tym wiedzieć?

(rodzice wiedzą o wiele więcej niż ty – serio!)

  • Tylko ci się wydaje, że masz rację!

(rodzice często mają rację – wiadomo – czasem się mylą, ale ton takiej wypowiedzi, gdy ci się wydaje, że rodzic się myli, też powinien być najzwyczajniej w świecie kulturalny).


Masz prawo wyrażać swoje zdanie! Oczywiście, że tak!
Jednak rób to zawsze kulturalnie! Zapewniamy: to działa!

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji ?
Zrobisz to wypełniając poniższy formularz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *