Zdarza wam się coś od kogoś pożyczać? A oddajecie wszystko zawsze na czas? Czytelnicy „Victora Juniora” mówią, jak to u nich wygląda.

Bardzo często zdarza mi się pożyczyć od kogoś jakąś rzecz. Zawsze jednak oddaję przedmiot. Chyba jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się zniszczyć czyjejś własności.

Dość często moja siostra prosi mnie o pożyczenie jakiejś rzeczy, na przykład gry planszowej czy książki, a potem zapomina, że to jest moje i nie chce mi tego oddać… To wtedy mi się to nie podoba.

Kornelia

Od kolegów czy koleżanek pożyczam czasem długopis, zeszyt, temperówkę i zawsze oddaję. Po prostu zawsze! Nie lubię przetrzymywać pożyczonych rzeczy. Ode mnie najczęściej kumpele pożyczają długopisy lub ołówki. Często też proszą o korektor, jeśli akurat mam.

Iga

Ja pożyczam rzeczy od koleżanek i kolegów. Zwykle gdy zapomnę, np. kartonu na plastykę, piórnika czy książki. Koleżanki i koledzy zawsze mi pomagają.

Ode mnie znajomi również pożyczają rzeczy. Najczęściej przybory szkolne. Zdarzyło mi się kiedyś, że kolega oddał mi popsute pióro kulkowe. Byłam bardzo smutna. Ale on następnego dnia dał mi nowe, nawet droższe! Cieszę się, że mam takich wspaniałych znajomych 🙂

Ewcia

Często pożyczam ciuchy od mojej starszej siostry. Prawie zawsze się kłócimy z tego powodu, ale na szczęście rodzice rozstrzygają te spory.

W szkole nawzajem pożyczamy od siebie różne przedmioty, ale od razu po lekcji je sobie oddajemy. Kiedy nie ma mnie w szkole, bo jestem chora, pożyczam zeszyty od koleżanki, która mieszka blisko mnie. Oddaję je tego samego dnia lub następnego. Nikt mi raczej nie zabrał i nie zniszczył żadnego przedmiotu, więc cieszę się, że otaczają mnie osoby , którym mogę zaufać.
Natalia

My często z moją kuzynką pożyczamy sobie kolczyki i bransoletki, a czasami nawet ubrania. Zawsze pamiętamy, aby pożyczone rzeczy oddawać w nienaruszonym stanie. Jeszcze nigdy nie dostałam zniszczonego przedmiotu, ale myślę, że to byłoby bardzo niegrzeczne. Z tego powodu zawsze dbam o powierzone mi rzeczy tak jak o swoje.

Ada