nastolatek-i-internet

Co zrobić, by rodzice pozwolili mi korzystać z netu?

Z listu do redakcji „Victora Juniora”

Co zrobić, by rodzice pozwolili mi korzystać z netu?

Wszyscy moi koledzy mają swobodny dostęp do komputerów. Mogą siedzieć, ile chcą, i łazić, po jakich chcą stronach, a ja jestem poszkodowany, bo moi rodzice mają bzika na punkcie zła, które „czai się” w necie. Mam filtr na wiele stron. Tata ma hasło i wolno mi siedzieć tylko, gdy ktoś jest w domu, a ekran stoi tak, żeby rodzice cały czas widzieli, co robię. Jak tylko zacznę w coś grać, zaraz jest afera, że tracę czas. Mam tego dość!

Czuję się ograniczony i kontrolowany, nie wspominając już o tym, że wstyd mi, że jestem tak pilnowany. Ukrywam to przed kolegami i na razie nikt nie wie, ale muszę cały czas kłamać, dlaczego nie ma mnie w sieci.

R.

 

Odpowiada Ewa Nowak:

Twoi rodzice oczywiście chcą jak najlepiej. Oni z troski i szczerej miłości ograniczają ci swobodny dostęp. Myślę, że ty robisz z tego wielką aferę. Ciągle się o to kłócicie, nie rozmawiacie o niczym innym i dlatego rodzice myślą, że gdyby ci dali pełen luz, to siedziałbyś w sieci całą dobę. Masz dwa wyjścia.

Po pierwsze: przestań siadać do komputera w ogóle. Brzmi okropnie, ale zobaczysz, że to zadziała. Niech rodzice sami zorientują się, że bez komputera możesz spokojnie żyć i nie jest ci on potrzebny do życia. Sami zaczną się po jakimś czasie martwić, że ty się komputerami nie interesujesz.

Po drugie: wciągnij jedno z rodziców w coś fajnego, pożytecznego, edukacyjnego. Wyszukaj strony, na których na przykład możesz uczyć się angielskiego albo rozwijać wyobraźnię przestrzenną. Niech rodzice zobaczą, ile dobrego daje korzystanie z internetu. Daj im dowód, że warto, że to rozwija i że od tego lepiej się uczysz (przynieś kilka piątek do domu, a nastawienie rodziców od razu się zmieni). Tylko musisz być uczciwy: korzystaj i rozwijaj się intelektualnie. Tego nie odmówią żadni rodzice świata.

 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji ?
Zrobisz to wypełniając poniższy formularz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *