Kocham koty!

To urodzeni łowcy, którzy nie przepadają za mlekiem i nie lubią resztek z obiadu. Czego jeszcze nie wiedzieliście o kotach?

 

Czy wiesz, że…

  • Jedną z maści kota (kolorów jego futerka) jest kot niebieski. Oczywiście nie znaczy to, że gdziekolwiek mieszka kot błękitny albo granatowy! Kot niebieski to inaczej kot szary albo, jak to się ładnie nazywa w języku kociarzy, srebrny. Specjaliści podpowiadają właścicielom zwierzaków w tym kolorze, że aby utrzymać piękną barwę sierści kotów niebieskich… należy je często i intensywnie głaskać.
  • Istnieje wiele niezwykłych ras kotów. Jedną z nich są „szmaciane lalki” (ragdolls). Na szczęście te koty w ogóle nie przypominają nieruchomych kukiełek. Są mięciutkie, puszyste i mogą się poszczycić wyjątkowo puchatymi ogonami! Skąd więc taka nietypowa nazwa rasy? Wymyśliła ją hodowczyni ragdolls i wielka fanka tych zwierząt. Stwierdziła, że jej koty są tak potulne i łagodne jak szmaciane laleczki – stąd tak nazwała całą rasę.
  • Choć wyrażenie „kocia muzyka” oznacza dźwięki niespecjalnie przyjemne dla ludzkiego ucha, tak naprawdę jest to wyrażenie bardzo dla kotów niesprawiedliwe. Koty świetnie słyszą i potrafią wydawać bardzo różnorodne dźwięki. Wydają ich nawet ok. 100 (dla porównania psy używają ok. 10 dźwięków).
  • Koty, podobnie jak wiele innych mięsożerców, nie potrafią rozpoznawać słodkiego smaku. Po prostu przy ich sposobie odżywiania się słodkość lub nie danego pokarmu, nie ma większego znaczenia. Znacznie ważniejszy dla kotów jest smak umami – smak mięsa.
  • Koty, choć generalnie „ciepłolubne” (na pewno zauważyłeś, że zwykle chętnie wygrzewają się w słońcu lub siadają na kaloryferze) nie lubią temperatur powyżej 30°C. Szukają wtedy chłodniejszych miejsc i ograniczają swoją aktywność. Jako że kotom pocą się tylko poduszki łapek, w gorące dni schładzają swoje ciało przy pomocy… lizania.

 

Więcej o kotach i innych zwierzakach przeczytacie w „Victorze Juniorze”! Zapraszamy! 🙂 

     

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *