Pierwszy obóz? Czas start!

7 x Jak się przygotować do pierwszego wyjazdu na obóz albo kolonie

  1. Nie stresuj się nadmiernie. Nie wyobrażaj sobie wszystkich najgorszych rzeczy, które mogą się stać – bo zwykle te wyobrażania są o wiele gorsze (o wiele!) od rzeczywistości. Myśl o miłych rzeczach, które mogą się wydarzyć – i na tym się skoncentruj.
  2. Nie wyobrażaj sobie, że wyjazd będzie bajką, bo siłą rzeczy się rozczarujesz. Wszędzie zdarzają się milsze i mniej miłe chwile. Jedź z pozytywnym, pogodnym nastawieniem, ale nie z dokładnym planem. Daj się ponieść wydarzeniom.
  3. Jeśli masz taką możliwość, zabierz ze sobą choć jedną koleżankę. Przyjazna dusza na obozie to stuprocentowa gwarancja, że to będą niezapomniane dwa tygodnie.
  4. Dobrze się spakuj. Nie ma nic bardziej irytującego w pierwszym dniu na nowym miejscu, niż uświadomienie sobie, że nie wzięło się ręcznika, ulubionych skarpetek czy szczoteczki. Niby większość rzeczy można kupić, ale na obozie jesteś zależny od grupy. Co, jeśli wychowawca zdecyduje, że pójdziecie do sklepu dopiero za 3 dni?
  5. Spakuj się przy pomocy rodziców, ale nie pozwól mamie zrobić tego za ciebie. Jeśli to mama spakuje twoją walizkę, istnieje poważne ryzyko, że pierwszego dnia spędzisz godzinę na szukaniu ładowarki albo dołu od piżamy (bo kto by wpadł na to, że mama wsadzi ładowarkę do górnej kieszeni walizki zamiast po prostu na wierzch?!).
  6. Nie obiecuj, że będziesz kilka razy dziennie dzwonić. Rodzice też chcą od ciebie odpocząć.J A tak serio, to codzienne telefony do domu wybijają cię z rzeczywistości obozowej. Jeśli nie dzieje się nic poważnego, o czym musisz porozmawiać akurat z rodzicami, zwróć się w pierwszej kolejności do wychowawcy na obozie.
  7. Weź ze sobą ulubioną przytulankę / poduchę i zapas słodyczy. Mało zdrowo, ale za to jak przyjemnie! Nic tak nie integruje jak babski wieczór przy żelkach… Sprawdzone!

 

Więcej artykułów o życiu nastolatków w każdym „Victorze Juniorze”! Zapraszamy co dwa tygodnie! 🙂

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *