Poznaj Pawła Wakułę – rysownika i autora książek!

Znacie książki „Jagiełło pod prysznicem” albo „Jajecznica Kolumba”? Zapraszamy na wywiad z autorem tych niesamowitych książek – Pawłem Wakułą, który przeprowadziła piątoklasistka Kalina Jabłonkowska.

 

Kalina Jabłonkowska: Kiedy był Pan nastolatkiem, to wiązał Pan swoją przyszłość bardziej z rysowaniem czy z pisaniem?

Paweł Wakuła: Najpierw uczyłem się w liceum plastycznym. Potem studiowałem malarstwo i myślałem, że będę malarzem. O pisaniu książek w ogóle nie myślałem. O rysowaniu do gazet – też nie.

Co skłoniło Pana do pisania? Jak odkrył Pan w sobie talent?

Przez wiele lat rysowałem ilustracje albo rysunki prasowe dla dzieci. W pewnym momencie jednak przestało mi to wystarczać. Dotarło do mnie, że choć opublikowałem w polskiej prasie tysiące rysunków, to nie pozostawiłem po sobie nic trwałego. Żywot gazety jest bardzo krótki. Jak już wszyscy ją przeczytają, to ląduje ona w koszu na śmieci, można w nią zawinąć śledzia, albo użyć jako podpałki. Co innego książki – one są wieczne. Dlatego postanowiłem napisać coś dla moich własnych dzieci i tak powstał „Kajtek i Yetik”. (…)

W moim pierwszym artykule, którego tematem byli ulubieni pisarze, napisałam, że chciałabym się z Panem spotkać. Minęły dwa lata i oto mam okazję zadać Panu pytanie, które mnie nurtuje. Skąd bierze Pan te wszystkie ciekawostki?

Te ciekawostki są anegdotami historycznymi, w tym sensie, że można je przeczytać w książkach historycznych. Nawet jeżeli niektóre z nich są fałszywe, dziś byśmy powiedzieli „fake newsy”, to i tak mają wartość historyczną. Ja ich nie wymyślam, tylko niektóre przytaczam. To takie opowieści (np. o królu Władysławie Warneńczyku, który rzekomo przeżył bitwę pod Warną), które funkcjonowały w danej epoce. One po prostu są i trzeba je odszukać. Do niektórych nie udaje mi się dotrzeć na czas i potem żałuję, że nie umieściłem ich w książce. Dzisiaj mamy czasy internetu i jeżeli ktoś chce się czegoś dowiedzieć, to może odnaleźć wiele rzeczy w sieci.

 

Cały wywiad do przeczytania w numerze 1/2019 „Victora Juniora”! 🙂 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji ?
Zrobisz to wypełniając poniższy formularz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *