Listopad 29, 2014, 05:43:29 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Masz problem z rejestracją konta? Napisz do nas! forumvictorjunior@gmail.com
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Edu Kram - Sklep pełen edukacji
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Romeo i Julia (film)  (Przeczytany 1452 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Irlandka
Entuzjasta
***
Offline Offline

Wiadomości: 1430




Zobacz profil WWW
« : Kwiecie 11, 2009, 19:09:32 »

Jak Wam się podobał film "Romeo i Julia"?
Która wersja (ta starsza czy na nowsza, z DiCaprio) bardziej?

Ja oglądałam z DiCaprio. Szczerze mówiąc spodziewałam się czegoś lepszego. Nie było co prawda złe, ale mnie ani nie wzruszało, nie smuciło ani trochę.
« Ostatnia zmiana: Stycze 01, 1970, 01:00:00 wysłane przez Irlandka » Zapisane

I'm irish, so kiss me!
----------------------------
-I'll Never let go.
-I will never let go. I promise.
Titanic
Karaluch
Entuzjasta
***
Offline Offline

Wiadomości: 1384




Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Kwiecie 11, 2009, 20:05:34 »

W starej grał Snejp ]:->  :twisted: xD xD


Nie lubię takich cnotliwych historyjek. Jedyne co mi się podobało to "Romeo i Julia" w wykonaniu teatru Buffo z Warszawy( leciało kiedyś w telewizji)
« Ostatnia zmiana: Stycze 01, 1970, 01:00:00 wysłane przez Karaluch » Zapisane

But you're the one I love most of all
Aerith
Administrator
*****
Offline Offline

Wiadomości: 6245




Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Kwiecie 12, 2009, 19:20:45 »

Widziałam ten nowszy, nawet dwa razy. Choć normalnie nie lubię romansów, to ten jakoś mi się podobał. Nie potrafię powiedzieć, co mi się w nim podobało, ale jeżeli dwa razy oglądam film z DiCaprio, którego nie lubię, to coś w tym musi być. : >
« Ostatnia zmiana: Stycze 01, 1970, 01:00:00 wysłane przez Aerith » Zapisane

Spis przyrządów:

– komputer z przyciskiem „TURBO”

PS tak było
Hayley
Entuzjasta
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1126




Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Kwiecie 13, 2009, 08:04:19 »

widziałam nowszy i starszy. trudno powiedzieć która wersja jest lepsza, ale chyba jednak ta z DiCaprio, chociaż go nie lubię.
« Ostatnia zmiana: Stycze 01, 1970, 01:00:00 wysłane przez Hayley » Zapisane

Someday I'll wish upon a star,
wake up where the clouds are far behind me
Where troubles melts like lemon drops, high above the chimney top
Panna
Gość
« Odpowiedz #4 : Kwiecie 25, 2009, 16:39:14 »

Wiecie, kiedyś niby z klasą "oglądaliśmy" starą wersję, ale wyszło na to, że film sobie leciał, a my robiliśmy zupełnie co innego. Szczerze mówiąc, Romeo i Julia nawet mnie nie kuszą. Do przeczytania książki musiałam się zmusić. Historia jest taka sobie. Przynajmniej mnie nie ujęła.
« Ostatnia zmiana: Stycze 01, 1970, 01:00:00 wysłane przez Panna » Zapisane
Zdzisiek
Emeryt ;-)
***
Offline Offline

Wiadomości: 1350



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Kwiecie 25, 2009, 17:52:06 »

Nie oglądałem, ani nie zamierzam. Aczkolwiek utwory skrzypcowe (altówkowe), które jak mniemam są soundtrackiem do tego filmu, są przewspaniałe.
« Ostatnia zmiana: Stycze 01, 1970, 01:00:00 wysłane przez Zdzisiek » Zapisane
tofik
Dyskutant
*
Offline Offline

Wiadomości: 135



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Listopad 23, 2012, 18:09:05 »

My niedawno przerabialiśmy ,,Romea i Julię'' i w szkole oglądaliśmy tę nowszą wersję (czasy przeniesione do współczesności). I to na trzech lekcjach! Co ciekawe, mieliśmy niezły ubaw. Bo to nawet śmieszne było. Jeśli chodzi o mnie, to nie lubię romansideł. Nie przemawiają do mnie te wszystkie ,,piękne, cudowne miłości''. Nie przepadam za Julią, Romeo to już w ogóle masakra. Mdłe, mdłe, mdłe i nudne. No, ale ogólnie rzecz biorąc... film zrobił na mnie duże wrażenie. Haha, ale na pewno nie dzięki tytułowym bohaterom, bo, jak dla mnie, byli nudni. A skoro już przy bohaterach jesteśmy - wyszli nawet lepiej niż sobie wyobrażałam. Za to plus.  Chichot Kolejny plus za mojego ulubionego bohatera, a zdecydowanie jest nim... Tybalt. Od początku darzyłam go szczególną sympatią, ale w filmie powalił mnie na kolana. Po prostu fenomenalny gość! Nie dość, że taki przystojny, to jeszcze ten jego niepowtarzalny urok. Oczu nie można było oderwać. Nie ma co, Tybalt wymiata!   Mrugnięcie
Zapisane
Shizza
Moderator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 631


tu i teraz



Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Wrzesie 14, 2013, 20:02:46 »

Mamy w tym roku film "Romeo i Julia" w materiałach do konkursu humanistycznego, ten nowy, z DiCapriem *nigdy nie ogarnę odmiany zagranicznych nazwisk, nigdyy*.
To-była-masakra, jedyne co mi się podobało to właśnie młody DiCaprio w roli głównej. A! I jeszcze ostatnie sceny, te świeczki przy ołtarzu dawały świetny efekt.
Hm. Koszulka z Jezusem, Merkucjo jako ciemnoskóry (nie, nie jestem rasistką albo co, ale hm, mega to nie pasowało) i ołtarz w pokoju Julii - nieeee, no proszę. Raczej nic wartego uwagi.
Ano i jeszcze, skoro akcja dzieje się w współczesności, to lepiej byłoby, gdyby język też był współczesny. Teksty Szekspira wyszły komicznie, a chyba nie o to chodziło : D.
Zapisane

Cytuj
Proszę o natychmiastowe przerwanie dyskusji nt. komu się w czym przewróciło!
~Aerith

<3<3<3
Rebekah
Nowy użytkownik

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 42




Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Padziernik 19, 2013, 15:29:05 »

A ostatnio była premiera najświeższej ekranizacji, mam nadzieję, że gdzieś sobie ją pooglądam i porównam do wersji starszych.
Zapisane

Live fast, die young
Bad girls do it well!
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS | Modyfikacje Agencja Interaktywna Mindscape | Powered by SMF 1.1.14 | SMF © 2006-2011, Simple Machines LLC