przez Aerith Pt lip 30, 2010 14:06
Z sukienkami bez ramiączek jest taki problem, że ciężko dobrać odpowiedni rozmiar – jak się ma mniejszy biust to odpowiednia w biuście bywa za ciasna w biodrach/tali, a jak większy to dobra w biuście w talii powiewa. Na wieczorku pożegnalnym widziałam, że wiele małobiuściastych dziewczyn miało właśnie sukienki bez ramiączek za luźne w biuście i ciągle musiały je poprawiać, bo się zsuwały, trochę kiepsko. No i praktycznie wszystkie miały te silikonowe ramiącha wystające spod spodu, brr. xd
Sieciówki szyją na nie wiadomo kogo generalnie, więc znaleźć coś dopasowanego może być ciężko. Nie masz jakiejś mamy/cioci/babci, która szyje?
Jak nie bez ramiączek, to może z małymi rękawkami? Nie musisz się wtedy martwić, że bielizna wystaje, a i pewniej się będziesz czuła.
No i nie ma co się bać dopasowanych krojów – odpowiednio skrojone, dopasowane (nie mylić z obcisłymi : P) ciuchy łatwiej zatuszują wady sylwetki niż luźne wory, w których – nie ma co się oszukiwać, wygląda się dwa razy grubiej.
charge it pawn it zoom it press it snap it work it quick erase it
write it get it paste it save it load it check it quick rewrite it