a ja mam i wanne i prysznic. wcześniej jak miałam tylko wanne było okey, ale teraz, jak mam czekać pół godziny aż sie woda naleje choć do połowy (uwierzcie, u mnie sie tak leje) to mnie szlag trafia i ide pod prysznic.
Szczególnie w niedziele, jak oprócz tego ze sie myje to jeszcze myje włosy (ej, ale nie myje tylko w niedziele, ale w niedziele to taki szczególny dzień), peeling, maseczka na twarz i włosy, depilacja (tak samo jak z włosami, niedziela to szczególny dzień) to wole pod prysznicem, niech sie woda leje, szambo sie zapełnia co mnie ale to, ale przynajmniej na bierząco to spłukuje a nie ze mi resztki maseczki pływają w wodzie i ja se w tym siedze
