A jaki jest Wasz ulubiony? Może któryś z tych...
Przychodzi krasnoludek do apteki i mówi:
– Poproszę tabletkę na żołądek.
– Zapakować?
– Nie, poturlam.
*
Anestezjolog pyta pacjentkę:
– Jaką życzy sobie Pani narkozę – tańszą czy droższą?
Pacjentka wybiera tańszą, więc pochylony lekarz nuci nad nią:
– Oooooo... Śpij kochanie, śpij.
*
Do drzwi Kowalskiego puka nieśmiało sąsiad:
– Czy odrobił już pan zadanie z matematyki swojego syna?
–Tak, właściwie skończyłem.
–A da pan odpisać?
*
Jaś wysyła SMS-a do Małgosi: „Zgubiłem się w lesie!”.
Małgosia oddzwania:
– Jasiu, nie przejmuj się, znajdziemy cię. Powiedz tylko, gdzie jesteś.
*
Zostaw wiadomość
Cześć. Automatyczna sekretarka jest zepsuta. Mówi lodówka. Po usłyszeniu sygnału zostaw wiadomość. Kiedy tylko ją spiszę, przyczepię sobie magnesem na drzwiach.
*
Niezbyt mądre pytania :)
– Czemu jesteś taka spięta? – mówi guzik do agrafki.
– Guzik cię to obchodzi. – odpowiada agrafka guzikowi.
*
– Ubijemy interes? – pyta gwóźdź młotka.
– Ty chyba jesteś stuknięty! – odpowiada mu młotek.
*
Ale wyznanie! :)
Życie jest bardzo proste. Linijka.
*
Nie płacz, kiedy odjadę. Tramwaj.
*
Jestem zdegradowany. Grad.
*
Jestem osowiały. Ornitolog.
*
Jestem wyczerpana. Bateria.
*
Życie z tobą jest o wiele prostsze. Ołówek do linijki.
*
Przeszedłem Sam siebie. Chodnik.
***
skomentuj
W restałracji klient woła kelnera i pyta: - Co ta mucha robi w mojej zupie? - Pływa na plecach! Po kilku minutach ten sam klient woła kelnera i znów pyta: - Co to za zupa? Smakuje jak klej! - Czyli to pomidorowa, bo grzybowa smukuje jak karton. - Proszę zawołać kierownika! - Po co? Przeciesz on też jej nie zje.
Znam inny. Dlaczego blondynka skacze z 6 piętra? Bo chce przetestować nowe podpaski ze skrzydełkami.
mi podoba się ten kawał - spada blondynka i brunetka która spadnie pierwsza ? brunetka bo blondynka lecąc sie zgubi
B. Śmieszne. xD
Super kawały :) HA HA HA
Coo robi blondynka z nosem w trawie? pasie swoje kozy!!!
Najkrótszy kawał o inżynierze Idzie sobie inżynier i myśli...
Katechetka pyta Jasia -Jasiu.Kto zbudował Arkę??? -No.....eeee... -Bardzo dobrze,siadaj piątka
Katechetka pyta Jasia: - Jasiu kto zbudował Arkę? - No... E... - Bardzo dobrze, siadaj piątka.
wchodzi facet do windy i widzi schody
szła baba i poszła
Naukowcy wynaleźli maszynę, która robi bzzzz gdy ktoś mówi kłamstwo. Przychodzą trzy kobiety: blondynka, brunetka i ruda. Wchodzi brunetka do pomieszczenia w którym jest przyrząd i mówi: - myślę że jestem piękna - BZZZZZZZ!!!!! Wchodzi ruda: - myślę że jestem mądra - BZZZZZZ!!!! Wchodzi blondynka: - myślę ... - BZZZZ!!!!
Stoją dwie blondynki na przystanku autobusowym. Jedna pyta się drugiej: -Którym jedziesz autobusem? -Jedynką. A ty? -Dwójką. Jedzie autobus z numerem 12 blondynka mówi do drugiej: -Patrz jedziemy razem!
Brunetka i blondynka spadają z 8 piętra. Która spadnie pierwsza? Brunetka, bo blondynka zgubi się po drodze.
słuchajcie tego:chodzi jasio z rowerkiem obok kościoła nagle przechodzi koło niego ksiądz i mówi jasiu dlaczego nie idziesz do kościoła?! jasio na to prosze księdza ale może mi ktoś ukraść rowerek zostaw go duch święty go przypilnuje. Na początku mszy jasio się żegna- w imię Ojca i Syna...-jasiu a gdzie duch święty -pilnuje rowerka. hahahahahahahah
Słabe, znam lepsze ;
nie je nie pije a rośnie? CENA
Uwaga,a teraz kawał który sama wymyśliłam: Świnka Pigi pyta kelnera w restauracji: -Czy jest boczek? He,he,he:)
yourk mówi do jamnika: -Marny hotel pani mi załatwiła , cztero gwiazdkowy i tylko z basenem. -A czego ci jeszcze brakuje?-pyta jamnik -super jakuzzi w pokoju i porządnego hotelu...
ciąg dalszy: - W domu balanga, a wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan. Nagle wódka się skończyła, więc matka do mnie: Jasiek skocz do lodówki przynieś dwie wódki. Idę do kuchni, otwieram lodówkę i drę się z kuchni: Matka! Jest tylko jedna!
ciąg dalszy:- Mam wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna. - Pawełku 5 siadaj. Wreszcie Pani przepytała prawie całą klasę. Pozostał tylko Jasiu. - Jasiu a ty, co napisałeś?
Pani w szkole nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem: "Matka jest tylko jedna". Na drugi dzień pani pyta się dzieci. - No dzieci przeczytajcie co napisaliście - może zaczniemy od Małgosi. - Mama jest kochająca przytula nas, układa do snu. Matka jest tylko jedna. - Gosiu 5 siadaj. Teraz Pawełek
Na lekcji w-f, pani każe wszystkim robić "rowerek". Wszystkie dzieci ruszają nogami tylko nie Jasiu. Pani podchodzi do niego i mówi: - Dlaczego nie ruszasz nogami? Na to Jasiu: - Bo jadę z górki.
Przychodzi Jasiu do szkoły z opuchniętą twarzą. Pani się pyta: - Co się stało?! - O... - Co o? - Osa. - Co osa? - Ugryzła mnie. - A dlaczego masz taką opuchniętą twarz? - Tata ją zabił łopatą.
Lekarz pyta pacjenta: -Czy często pan pije? -Od czasu do czasu -To znaczy? -Od czasu jak knajpę otworzą do czasu aż ją zmkną.
W kawiarni denerwuje się klient. - Kelner ! Chyba nie ma sposobu na to, żeby zostać tu obsłuż onym! Już piętnaście razy zamawiałem coca-colę i nic! Czekam i czekam! - Bardzo przepraszam, proszę pana, zaraz się tym zajmę. Kelner zwraca się w kierunku baru i krzyczy: - Szefie, piętnaście razy coca-cola dla tego pana! PIĘTNAŚCIE!
Biedronka, stonoga i motyl umawiają się na spotkanie. Biedronka i motyl przybywają na czas, a na stonogę trzeba było czekać. - No gdzie ona się podziewa?- zdenerwowała się biedronka. - To już pół godziny spóźnienia! W tej chwili pojawiła się zdyszana stonoga. - Wybaczcie , ale tam jest wywieszka z napisem: " Prosimy o wycieranie nóg".
Stuknięty naukowiec postanowił wylądować rakietą na Słońcu . Inni naukowcy wyjaśnili mu , że to niemożliwe z powodu strasznego gorąca. Wobec tego szaleniec oświadczył , że wyląduje nocą.
Nauczycielka przepytuje Jasia: - Co będziemy mieli, jeśli dodamy 2 do 3 ? Jasio milczy. - A 3 do 3? - pyta dalej nauczycielka -To remis - mówi Jaś.
KOMUNIKAT: pani Zapałka kategorycznie zabrania swoim dzieciom drapać się po głowie!
[url=http://www.edugames.pl]Gry Edukacyjne Edugames[/url] niezła zabawa na lato!
-Jasiu! znowu wszedłeś w psią kupę! Zabrudziłeś cały dywan! Następnym razem dostaniesz klapsa i nauczu cię to uważać, gdzie stąpasz. idź teraz pobawić się na zewnątrz, a ja tu posprzątam. Jaś wychodzi i wraca po chwili, trzymając na rękach psią kupę. - Mamo! Zobacz, w co o mały włos nie wszedłem!
Dlaczego słonie nie korzystają z komputerów? - ponieważ panicznie boją się myszy . albo ten : Dziecko przygląda się uważnie dopiero co narodzonej siostrzyczce. - powiedz tato, na ilu bateriach to chodzi?
Zapada noc.Dwa wampiry budzą się ze snu. - Idę poszukać świeżej krwi - mówi jeden. Wychodzi z zamku, lecz już po chwili wraca z zakrwawioną twarzą. -co ci się stało? -pyta go drugi wampir. -widzisz wyjście z zamku? - Tak , widzę. -A widzisz za nim ulicę i aptekę? -Tak,tak, widzę. -Obok apteki stoi słup, widzisz? -Widzę, Widzę! - No właśnie ! A ja nie widziałem!
Wszystkie:)
może takie wam się spodobają: przechodził facet koło koparki i dał się nabrać. , przechodził facet koło walca i się położył.
Nauczyciel rozdaje testy z ocenemi. Na teście Jasie jest tylko napisane: "idjota". - Prosż pana! - mówi Jaś. - Pan mi nie napsał oceny. Jest tu tylko pana podpis.
Nauczyciel pokazuje Jasia linijką i mówi: - Na końcu tej linijki znajduje się idjota. Na to Jaś: - Na którym końcu?
- Ubieraj się, Jasiu! - Dlaczego? - Idziesz do babci. - Mamo, ja nie chce do babci. Tam jest strasznie nudno! - Nie pyskuj i ubieraj się! Zostaniesz tam tylko do 16-ej. - Ale co ja mam robić cztery godziny na cmentarzu?!
Zostaw wiadomość Cześć. Automatyczna sekretarka jest zepsuta. Mówi lodówka. Po usłyszeniu sygnału zostaw wiadomość. Kiedy tylko ją spiszę, przyczepię sobie magnesem na drzwiach.
ja lubię ten: orze rolnik pole i znalazł w gruncie rzeczy :D
NNNNNUDA!!!!!!!!
Ja znam taki: Mrówka gotje obiad dla siebie i słonia.Słoń zaczoł się niecierpliwić więc wbiega do kuchni , a mrówka zdenerwowana krzyczy :-Nie plącz mi się pod nogami! Hehe
nudne!!!!!!!!
ten też jest fajny ! : Przyszedł piłkarz do fryzjera, usiadł na fotelu i mówi: - GOL.
albo znam jeszcze taki ! : Koleżanka blondynki dostała od niej fax. Za chwilę otrzymuje go po raz drugi, potem trzeci... Dostała już 20 kopii, zdenerwowana dzwoni do blondynki na komórkę. - Czemu wysyłasz wciąż tę samą kartkę? - Bo mi, kurde, ciągle dołem wraca...
noo.. naprawde bardzoo fajne.. i tez najbardziej mi sie podoba ostatni :D a ja znam taki : dwie blondynki oglądają TV. nagle jedna mówi. - Ej ! Patrz Benedykt XVI a druga - Tak? A Kubica który ?
Fajne, najlepsze te ostatnie ;) albo ja znam taki kawał : Blondynka mówi do brunetki : - Urządziłam mieszkanie według własnej głowy. - A , to dlatego jest takie puste ! xd
ciekawe te kawały
Do Czytelniczka świetny kawał!!!
Polak,niemiec i rusek mieli przejść przez granicę,i nie mogą być pogryzieni przez komary.Przechodzi niemiec,zostaje pogryziony przez komary,przechodzi rusek zostaje pogryziony przez komary,przechodzi polak NIE jest pogryziony przez komary.Niemiec i rusek pytają się-Polak jak ty to zrobiłeś??? A polak na to-Jednego zabiłem,a reszta poszła na pogrzeb. XD
Mój ulubiony to:Mówię Panu zawsze ,żeby pan przyszedł jutro ,a pan zawsze przychodzi dzisiaj!xDDDDDD
Jak by była skala do 10 dałam bym 11!
Fajne kawały
super co nie je nie pije a rośnie cena
Polak,niemiec i rusek mają za zadanie zrzucić pralkę z 9-tego piętra i nie może się zepsuć.Rzuca niemiec,zepsuła się,rzuca rusek zepsuła się,rzuca polak NIE ZEPSUŁA SIĘ.Niemiec i rusek pytają się -Polak,jak ty to zrobiłeś??? A polak na to -Każde życie każdej pralki to Calgon!!!
Rozmawia ksiądz z księdzem:Kupiłeś sobie buty?Zamszowe?A drugi mu odpowiada :Nie za swoje! Ha,ha,ha XD
Te kawały są super =)=)=)
Super kawały:0 A to mój ulubiony: Tata widzi zapłakaną córkę. Pyta ją: -Kochanie, co się stało? -Śniło mi sie że szkoła się zawaliła. -Ale to tylko sen. Spokojnie. -I właśnie dlatego płaczę.
Żarty fajne - i te ze stronki i od czytelnków MÓJ KAWAŁ : Co wyjdzie z połączeni węża i jeża ? Drut kolczasty xD
a to mój kawał: czym się różni traktor od krowy? jak traktor nawali to stoi a jak krowa nawali to idzie dalej xD
łachowe kawały
A to mój kawał: " Jasio dostał od cioci z Ameryki niezwykły upominek- aparat do wykrywania kłamstw. Następnego dnia wraca ze szkoły i już od drzwi krzyczy: - Mamo, dostałem 5 z matematyki! Aparat:Piip! - Gdy ja chodziłam do szkoły, miałam same piątki. Aparat:Piiip! A tata: - A kiedy ja chodziłem do szkoły... -Piiiiiiiiiiiip!
Fajne dowcipy!
Fajne kawały .
Fajne kawały HAHAHAH (:
Krótki kawał: wszedł Jasiu do kanału i koniec kawału.
Krotki kawal: Idzie facet, widzi slup. Lup!
Podczas lekcji języka polskiego nauczyciel prosi Jasia, aby powiedział jakiś wyraz, w którym występuje litera "o". Jasio odpowiada: -Noga. -Dobrze. A czy znasz wyraz, w którym litera "o" występuje dwa razy? -Tak. Boisko. -A może znasz jeszcze jakiś wyraz, w którym litera "o" występuje trzy razy? Jasio bez namysłu: -GOOOL.
Przychodzi Jasiu ze szkoly bardzo zadowolony. Czemu jestes taki szczesliwy???-PYTA MAMA Bo byl super anglik-odpowiada Jas A czemu???-zapytuje mama Bo go nie bylo-Odpowiada Jas z usmiechem
Nauczycielka do Jasia: -Dlaczego twoje lekcje zawsze odrabia ojciec? -Bo mama nigdy nie ma czasu.
Przychodzi baba do lekarza z książką w zębach -co się pani stało?-pyta lekarz -facebok
Przez plażę idą dwa ślimaki. Nagle mija ich pomrownik. Wtedy jeden ze ślimaków krzyczy: - W tył zwrot!!! To plaża nudystów!!!
Jaka jest różnica między szkołą a toaletą? nie ma chodzisz bo musisz
do kowalskiego ktoś puka do drzwi . ten otwiera , a tam maleńka śmierć . - Błagam , nie ! - krzyczy . - Nie krzycz , spokojnie , ja po twojego chomika ... -
Idzie policjand z pingwine. Nagle spotykają jego kolege. Kolega pyta: - Co ty robisz z tym pingwine. - A zabłądził i teraz myślę co z nim zrobić. - Pojdź z nim do zoo. Po południu znów się spotykają. Kolega pyta widząc, że tamten ciągle chodzi z tym pingwinem: - Nie byliście w zoo? - Byliśmy i teraz idziemy do kina.
dalsza część: na następny dzień sytuacja się powtarza.mis pomyślał,że na następny dzień przygotuje zgniłą marchewkę i powie zajączkowi,że jest.na następny dzień przyszedł zajączek i zapytał od progu pyta czy jest zgniła marchewka jest odpowiada miś a zadowolony zajączek na to:MAM CIĘ SANEPID!!!!
i jeszcze jeden:przychodzi zajączek do sklepu i pyta czy jest zgniła marchewka nie ma odpowiada zdziwiony miś.na następny dzień znów przychodzi zajączek i znów pyta jest zgniła marchewka nie ma!odpowiada zdenerwowany miś
dalsza część..."Następnego dnia zajączek znów szedł tą samą drogą i znów natkną się na misia,którego nerwy nie wytrzymały i sprał zajączka tak,że wszystkie zęby mu powylatywały.Zajączek szybko je pozbierał i zaśpiewał potrząsając łapkami"Rakukarafa rakukarafa rakukarafa"
idzie zajączek przez las i spotyka misia,misiu na to-Zwiewaj stąd to mój teren!zajączek posłusznie odszedł.Następnego dnia zajączek znowu idzie przez las i znów spotyka misia,który grozi-Jeszcze raz tu przyjdziesz to Ci wszystkie zęby powyrywam!
Jedzie Jasio na rowerze i krzyczy do mamy: - Patrz mamo jadę trzymając jedną ręką! Patrz mamo jadę bez trzymanki! Patz mamo jadę nie trzymając nóg na pedałach. Patrz mamo jadę bez zębów!
Zgadzam się z Anusja. Tak mówisz, że ludzie chorzy są gorsi i głupi. A teraz kawał: Rozmawja pies z psem: - Hał - Miał - Nie odwracaj kota ogonem.
wiesz agulina, to pzezwisko nie jest zbyt mądre.Jeśli kogoś kogo nie uważa się za fajnego przezywa się down, to znaczy że uważa się ludzi choryh na downa za kogoś gorszego.ty tak uważasz?
Wchodzi małpa do sklepu ze skórką od banana w ręce i pyta się sprzedawcy: - ma pan nowy wkład...
Ja lubię o babie i lekarzu.
rozmawiają się dwie krowy -Muuu -Meee nie chwal się że znasz języki obce ha ha ha
Anusja jak napisałaś ten kawał który nikogo nie cieszy to mnie też nie cieszy sle teraz to dla mnie najlepszy kawał ;p ja też jestem jakaś dziwna ;p No w sumie nie bez powodu mam przezwsko down ;p
Małgosia mówi Jasiowi: - Wiesz, że dziewczynki są mądrzejsze? - Nie, nie wiem. - A widzisz!
=D O Jasiu i Małgosi jest świetny =D
Dobre najlepszy o jasiu i małgosi.
jedzie Jasio na rowerze i się śmieje że sie kółka kręcą:):):):):):):)
są spoko, czemu blondynka chodzi naokoło wanny? - szuka wejścia
Żaba pyta mamy: - Mamo jak byłam mała to kto mnie przyniusł? - Nie uwiarzysz mi. - Jestem już duża... - Przyniusł cię bocian. Ja uważam, że są super.
co to jest zielone i ma kółka? żaba, a te kółka to tak dla zmyłki ha ha ha :-)
Znam jeszcze jeden naprawdę fajny kawał, ale go tu nie umieszczę bo do jego właciwego opowiedzenia potrzebna jest gestykulacja, której -jak podejrzewam większość osób widzi- nie można wyrazić przez komputer
mam jeden, który lubię: podchodzi blondynka do blondynki i mówi jej "cześć". Jest okopnie głupi, bezsensowny i dla większości osób nie śmieszny. Zapewne bez sensu go tu umieściłam, bo nikt się nie zaśmieje po jego przeczytaniu. Wszystkich INTELIGENTNYCH ludi w moim otoczeniu to śmieszy, ale wszystko zależy od atmosfery i sposobu opowiadania.
sory bardzo, ale według mnie te kawały są po prostu beznadziejne:( niewiem, może jestm jakaś dziwna, ale te kawały zupałnie mnie nie śmieszą.
Co to jest . Zielone i skacze . - Żabka ??? - No tak . Taka jak tyyy
Policjant wychodzi z domu . Żona pyta - Gdzie idziesz ? A na to policjant - Nie mogę ci powiedzieć . Wyszedł z domu i łapie taksówke . Taksówkarz - No to panie , gdzie jedziemy ? A policjant - Co pan myśli że ja głupi jestem ?! Żonie nie powiedziałem adla obcego faceta mam powiedzieć ??!
czym różni się słoń od parawanu? parawanem można się załonić, a słoniem nie można się zaparawanić! hehe!
Nauczycielka do Jasia: -Jasiu jeśli powiem ,,Jestem piękna" to jaki to czas?? -Czas przeszły proszę pani.
Baba idzie z reklamacją do sklepu. -Ta superoszczędna kuchenka gazowa nie działa ! -Ale o co pani chodzi? Nie można chyba wyobrazć sobie bardziej oszczędnej kuchenki! ;]
Policjaant zatrzymał na szosie kierowcę jadącego zygzakiem i poprosił go o prawo jazdy. -Nie mam jeszcze prawa jazdy właśnię uczę się jeździć. -Bez instruktora?! -Ja jestem na kursie korespondencyjnym.
Dlaczego blondynka ma problem z zapisaniem liczby "11" ? Bo nie wie, którą jedynkę napisać pierwszą !
Kogut znósł jajko na granicy polsko-czeskiej. Do kogo należy jajko? Do nikogo! koguty nie znąszą jajek!
Przychodzi zawodowy klaun do lekarz i mówi: - Panie doktorze nikt nie traktuje mnie poważnie. Na to lakarz: - Chyba pan żartuje. :)
Dzwoni student o 3.00 do swojego profesora: - Dzień dobry profesorze, co pan teraz robi? - Jak to co? Śpię!!! - No widzi pan... a ja przez pana się uczę :****
masz racje fajne
byłeś niegrzeczny Jasiu-mówi mama- za karę nie dostaniesz kolacji- a co z moimi lekami po jadzeniu? :D a te kawały na górze...Pęknę ze śmiechu!!! .:pa:.
Ksiądz na religi pyta Jasia-Jasiu, chodzisz ty do kościoła? -Chodzę-odpowiada -A z całą rodzinką?-pyta dalej ksiądz -Z całą-odpowiada Jasiu -A do jakiego kościółka chodzisz? -Do CARREFURA-odpowiada Jaś
przychodzi baba do lekarza.... z mózgiem w ręku i mówi - to się w głowie nie mieści
SZczYT sprytności : W rękawicach bokserskich udeżyć komara w prawą nogę , a potem złapać za lewą nogę i mu ją złamać .
Co trzeba zrobić żeby wsadzić słonia do lodówki ? -Otworzyć lodówkę , włożyć słonia , zamknąć lodówkę . Co trzeba zrobić żeby wsadzić żyrafę do lodówki ? -Otworzyć lodówkę wyjąć słonia zamknąć lodówkę . A teraz zupełnie inne pytanie. Kto zje więcej liści słoń czy żyrafa ? -Słoń bo żyrafa jest w lodówce .
przychodzi baba do lekarza : -Wszyscy mnie ignorują doktorze... na co lekarz -Następny proszę !!
Dwie blondynki na przystanku tramwajowym: - Czym jedziesz, bo ja 1. - A ja 2. - O, patrz jedzie 12, pojedziemy razem! Rozmawiają koledzy: - Stary, ta blondynka ze sklepu chciała mi zrobić zdjęcie telefonem! - I co w tym dziwnego? - Tylko to, że to był telefon stacjonarny.
- No córeczko, pokażmy jak ładnie nauczyłaś się nazw miesięcy: - Sty...- czeń! -Lu...ty! -Ma... rzec. - No dobra, a dalej już sama! -Cień, aj, wiec, piec, pień, sień, nik, pad i dzień!
Uwielbiam dowcipy.
jaś przychodzi do domu ze szkoły , ma brudne spodnie , mama się pyta : czemu masz takie brudne spodnie? , przewróciłeś się ? Tak mamo niestety przed przewróceniem się nie zdążyłem zdjąć spodni . buhahahahahahaha
Śmieszne te kawały.
Idą dwa koty przez pustynię nagle jeden mówi do drugiego: -stary nie ogarnę tej kuwety
– Baco, gdzieście się nauczyli tak drzewo rąbać? – Na Saharze. – E, baco, kłamiecie! Przecież Sahara to pustynia. – No, teraz to już pustynia. LOL
To jest cool!
Jasio idzie z tatą na spacer a tam widzą pociąg. - Tato dlaczego on zakręcowuje? - Nie mówi się zakręcowuje tylko zakręca. - No to dlaczego on zakręca? - Bo mu się szyny wygły... kawały są świetne
Co to jest ?Chodzi pościanie i puka? Mucha z nogą w gipsie.
- Mamo- prosi Mądralówna - Czy mogę wziąć te perfumy, które ci podarowałam na Gwiazdkę? -A to dlaczego? -Bo chciałam ci je podarować na urodziny... kawały super
Szczyt głupoty: Spytać powodzian jak im się powodzi :)
Przchodzi facet do lekarz i mówi: - Proszę pana cały czas wydaje mi się, że jestem kurą. - Kidy to się zaczęło? - Kiedy byłem małym kurczakiem. XD
Super dowcipy
A ja jeszcze znam taki : JaSiU jEsT mĄdRy !!!
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Mam wodę w kolanach!!! - Lekarz: A ja cukier w kostkach!!!
przychodzi baba do lekarza i mówi: panie doktorze, codziennie śnią mi się gwiezdne wojny ! Lekarz : a kiedy to się zaczęło ? Baba ; dawno , dawno temu, w odległej galaktyce...
Co mrówka mówi do nosorożca, gdy zbliża się niebezpieczeństwo? - Schowaj się za moimi plecami!
Dlaczego blondynka nie ma drzwi do łazienki? Bo nie chce, żeby ktoś podglądał ją przez dziurkę od klucza :)
Przychodzi baba do lekarza ze sledziem na głowie lekarz pyta -co pani dolega??? a baba odpowiada -ktoś mnie śledzi =D=D=D=D=D=D=D
Ksiądz pyta się dzieci: -Dzieci,kto chce iść do nieba? Zgłaszają się wszystkie dzieci oprócz Jasia.Ksziądz pyta go więc: -Czemu nie chcesz iść do nieba?? -Bo mama kazała mi iść po szkole do domu:D
Dalczego blądynka idąc spać stawia koło łóżka dwie szklanki jedną pustą a jedna pełną ?? Bo nigdy nie wie czy będzie jej się chciało pić czy nie**
Idzie myśliwy przez las i śpiewa: - Na polowanko! Na polowanko! Nagle z krzaków wychodzi miś. Klepie go po ramieniu i pyta: - Co na polowanko? - Nie, jak babcię kocham na ryby. :))))
Jdzie zajączek prez las i śpiewa: -Pomylone misie,pomylone misie. Nagle wychodi z lasu miś a zajączek śpiewa: -pomyliło mi się:!
tomek trzyma michała. michał: puść! puść!!! tomek: co, bąka?? (wymyśliła to moja kumpela)
Jasio pyta Małgosię: czy jestem twoim pierwszym chłopakiem z którym chodzisz? Małgosia: tak bo wszyscy inni mieli samochody xD
odkładający pracę na póżniej-ZARAZEK! xD
Co robi blondynka z nosem w trawie? -Swoje kozy pasie!
Jasio pyta kolge: - Zgadnij co będę robić na Uniwersytecie Opolskim? - Nie wiem. - Wykładać. - A co? - Kafelki! LOL
Jasio mówi do babci:Babciu pamiętasz jak mówiłaś że trzeba płacić dobrem za zło.Babcia na to:Pamiętam. Jasio mówi:To daj mi pieniądze na kino,bo stłukłem twój ulubiony wazon
Na zajęciach profesor zadaje pytanie: - Co wy będziecie robić po tych studiach jak wy nic nie potraficie? Z sali pada odpowiedź: - To samo co pan, wykładać.
Nauczyciel napisał na tablicy wzór chemiczny i otworzył dziennik: - Małgosiu, co to za wzór? - To jest... No, mam to na końcu języka... - Dziecko, wypluj to szybko! - mówi nauczyciel. - To kwas siarkowy...
Fajne kawały tylko się powtarzają..........
Dwie blondynki kierują autobusem, nagle zatrzymują sie przed czerwonym światłem. -Jakie śliczne!-Mówi jedna Potem zapala sie żułte światło: -Jakie Prześline!-mówi druga Po chwili zapala sie zielone: -A to jest najładniejsze!-Mówią obie. Zaraz potem znów zapala sie czerowne: -To już widzieliśmy, jedziemy..
4. – Jasiu, dlaczego spóźniłeś się na lekcję? – Bo użądliła mnie pszczoła. – Pokaż! – Nie mogę! – Usiądź! – Też nie mogę! 5. Na lekcji biologii pani pyta się Jasia: – Co to jest? – Szkielet. – Czego? – Zwierzęcia. – Ale jakiego?! – Nieżywego!
2. 3. Jasiu spóźnił się na lekcję. Nauczycielka pyta go: – Dlaczego się spóźniłeś?! Jasio odpowiada: – Proszę pani, myłem zęby, to już więcej się nie powtórzy!
Mama pyta Jasia: - Co przerabialiście dzisiaj na fizyce? - Materiały wybuchowe. - A pani coś zadała? - Nie zdążyła.
Czy blondynka może zrobić z faceta milionera?Tak gdy jest miliaderem.
Puk Puk Kto tam Sąsiadki. Nie ma siatek ! :))
dobree :P
Przychodzi baba do lekarza a lekerz -Dawno pani u mnie nie była -Bo chorowałam xdxdxdxd
Dlaczego blondynka stawia chili(czili)na telewizorze? -żeby ekran był ostrzejszy :-)
super !!!!!!!!
Idzie gosciu na budowie i zamurowało go :D Idzie gosciu koło koparki i dał sie nabrać. :d Idzie gościu po lodzie i sie załmał :D xD
Mamo pyta się mały dinozaur czy jak umrę to pójdę do nieba? nie synku do muzeum
Wpadł chłop do kanału i koniec kawału(Weronika z Orzesza)
Jedzie jeden chłop w mercedesie.Po chwili wpada w błoto.Jedzie drugi chłop w polo i także wpada a błoto.Jedzie trzeci chłop w maluchu i nie wpada w błoto.Zapytany przez kolegów jak mu się to udało odpowiada:-Gówno w gównie utopić się nie może.
-Co mają wspólnego ze sobą mądra blondynka i ufo? -Nikt ich nigdy nie widział... (Monika z Brzóstowej)
Fajne kawałyy .
Dlaczego blondynka wyrzuca zegarek przez okno? Bo chce być na czasie.
Dlaczego blondynka kładzie papryczkę chilli na telewizorze? Żeby obraz był ostrzejszy.
Naczym polego Historia? Historia polega na histeryzowaniu
Fajne te kawały :D
Wiesz czemu blondynka nie ma drzwi do łazienki ? Bo boi się że ktoś będzie ją podglądał przez dziurkę od klucza.
Co to jest autosugestia? Wmawianie sobie że jest się posiadaczem samochodu.
Gites Gitara, Twoja Stara. xdddd
Czemu blondynka otwiera jogurt w sklepie? Bo na wieczku pisze otwórz tutaj. :)
Na chemii pan napisał wzór na tablicy i pyta się Jasia co oznacza ten wzór a Jasio mówi: "Mam to na końcu języka" a pan na to "To szybko to wypluj bo to kwas siarkowy"
Odpowiedź: Bo miecz miał buty z adidasa!
Pewien ninja spotkał jak szedł przez las chińskiego cesarza Bija-chu chu. Gdy tak szli i szli spotkali krwiożerczą wiewiórkę. Gdy tak szli i szli spotkali miecz. Wzięli go ze sobą. Gdy tak szli i szli zobaczyli głęboki rów. Ninja nie przeskoczył i się zabił. Bija-chu chu też się zabił. Z wiewiórką było tak samo. Ale miecz przeskoczył. Dlaczego??? Oto jest pytanie... Pomyśl!
- Jakie zwierzę potrzebuje naoliwienia? - Mysz. - Dlaczego? - Bo piszczy. Przychodzi małpa do sklepu zoologicznego ze skórką od banana: - Poproszę nowy wkład!
a ja znam, ale niechce mi sie pisać ;)
a ja nie znam fajnych kawałów=(
Zając śpiewa: - Pomylone misie pomylone misie Nagle zza krzaków wychodzi niedźwiedź i łapie zająca za ramie, a zając: -Pomyliło mi się pomyliło mi się .
pewien pan postanowił pozbyć się kota wywozi więc go do innej dzielnicy wraca do domu kot jest w domu następnego dnia wywozi go do innego miasta wraca do domu kot jest w domu i znowu następnego dnia wywozi go sto km za miasto krętymi drogami potem dzwoni do domu i pyta jest kot w domu jest odpowiada żona to daj go do telefonu bo do domu nie mogę trafić następnego dnia wywozi go do
stoją sobie zwierzęta w kolejce. przychodzi zając i przepycha się na koniec kolejki . jest już na początku gdy niedźwiedź przerzuca go na koniec kolejki . zając znowu się przepycha i znowu niedźwiedź przerzucił go ma koniec zając jeszcze kilka razy spróbował i wreszcie mówi nie to nie nie otwieram dzisiaj sklepu
Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden oznajmia. - Mojemu królikowi wypadły oczy, przyszyłem i widzi. Na to Drugi. - A mojej krowie spadł łeb, przyszyłem i żyje. - A kto to widział? - pyta się pierwszy. - Twój królik. - odpowiada drugi
Dwie blondynki oglądają mecz, jedna poszła zrobić sobie coś do jedzeni i pyta się koleżanki: jaki jest wynik? na to druga odpowiada: 0:0, pierwsza: a kto wygrywa?
chodzi niedżwiedż po jaskini i mówi-po co piłem tą kawe we wrześniu...
Kolega pyta jasia: -Dlaczego kładziesz lód na ściane? - Bo tata kazał mi zrobić zimny okład w miejscu, w którym się uderzyłem!
Blondynka , brunetka i szatynka są na wyspie. Z wyspy do stałego lądu jest 100 km. Brunetka przepłynęła 20 km. i utonęła. Szatynka przepłynęła 15 km , utonęła. Blondynka przepłynęła 99,5 km , po czym stwierdziła , że już nie może i wróciła na wyspę.
ty anusia334 żal ? Wytłumacz bo ty chyba nie wiesz nawet co to znaczy ! Kawały są ok !! anusia334 weź pomyśl zanim coś Napiszesz Bo w jednej chwili Możesz się Ośmieszyć Tak jak teraz !!
hahahahahahahahahahahahahahahahahah
Syn mówi do ojca:twój tata jest głupi. Ojciec odpowiada:chyba twój!!!
Pani od muzyki muwi do Jasia żeby zaśpiewał wlazł kotek na płotek. Wlazł kotek na płotek... -Jasiu wyżej. Wlazł kotek na drzewko... -Jasiu wyżej. Wlazł kotek na chmurkę... -Jasiu wyżej. Nie mogę bo kotek spadnie.
Dwóch wariatów siedzi obok siebie w szpitalu psychiatrycznym.Jeden z nich bawi się sznurkiem: -co robisz szukasz końca??-pyta bawiącego się świra -tak -to go nie znajdziesz bo go uciąłem
na lekcji przyrody pani pyta Jasia ,,Jasiu, dlaczego kwiatki pachna? a jasiu odpowiada ,, bo maja wzdęcia
Siedzą blondynka i brunetka .oglądają F1 . Blondynka idzie sobie zrobić kanapkę gdy Brunetka Przełącza Kanał i mówi : -O patrz Benedykt XXVI Na to blondynka : -Fajnie. A Kubica Który ?
- Jasiu, jeżeli powiem: "Jestem piękna", to jaki to czas? - Czas przeszły, proszę pani!
Jedzie dwóch wariatów na rowerach. Nagle jeden z nich spuszcza powietrze z kół. -Co ty wyrabiasz?!- krzyczy drugi. - Siodełko było za wysoko. Potem drugi zamienia miejscami kierownicę z siodełkiem. - A co, ty robisz? - Zawracam. Z takim idiotą jak ty nie jadę dalej!
Nauczyciel oddaje Jasiowi klasówkę. Zamiast oceny napisał tylko ,,idiota''. - Ojej jaki pan jest roztargniony!- mówi chłopiec. - miał mi pan wystawić ocenę, a ja widzę tu tylko pana podpis ...
-Znowu pała z historii-pyta tata Jasia -Tato to przez Jagiełłę...-mówi Jasio -To nie spotykaj się z tym łobuzem...-odpowiedział tata
100 komentarz
śmiech to zdrowie! Mówi mama do swoich dzieci: - Nie przechodźcie tędy, za trzy godziny będzie tu przejeżdżał autobus!!!
Lubię się czasem pośmiać.
dwa żółwie stoją na chodniku.pierwszy dzień nic. drugi dzień nic. na trzeci dzień jeden z nich skręcił głowę w prawą stronę.a nato drugi-Juzek czegośty taki nerwowy??!!
Tam sie potarzają, ale są fajne :D
fajne dowcipy
Chio chio ;
Dzwoni Obam do Michela Jacsona i mówi -król jest tylko jeden
Przychodzi blondynka do blondynki i pyta się co robi, a ta odpowiada - Gadam z tobą. A na to druga: - To ja ci nie będę przeszkadać
Jadą dwie blondynki samochodem. Widząc, że złapały gumę jadą na parking koło restauracji. Zaparkowały. Zaczęły dmuchać na zmianę do rury wydechowej. Po chwili z restauracji wychodzi trzecia blondynka. - Dmuchacie oponę? - pyta - Tak! - Ale jesteście głupie! Wszystko wam wyleci przez te otwarte okna!
Poszła mrówka i słoń kraść jabłka sąsiadowi. Widząc, że sąsiad idzie do sadu mówi do słonia: - Schowaj się za mną! Ja się mniej rzucam w oczy!
Gdzie poszedł wielbłąd? Poszedł szukać wody na pustyni!
Mama się pyta -Jasiu z ką masz te jabłka -Od sąsiada -A on wie o tym -Pewnie przecież mnie gonił -_-
Małgosia mówi do Jasia -Jasiu pożyczysz mi swoje zdjęcia -A po co?-mówi Jasiu -Bo pani od przyrody kazała przynieść na jutro zdjęcie jakieś katastrofy ekologicznej HeHeHeHe...
haaaaaaaaaaa
hahahahahah
Kaczor donald i daisy bawią się w chowanego daisy mówi do donalda : jak mnie znajdziesz dostaniesz całusa a donald pyta : a jak cię nie znajdę ??? To jestem w szafie xDDD bumhaha
Dlaczego syn Alibaby był smutny? Bo jego tata był babą.
Ryba piła do ryby młota: - A może założymy wytwórnię mebli?
Idzie Jasio z dziadkiem na targ. Jasio widzi 5 zł i mówi -dziadku !!! zobacz mam 5 zł- a dziadek na to -nie podnoś Jasiu bo z podłogi się nie podnosi !- Sytuacja powtarza się kilka razy. Dziadek z wnuczkiem przechodzą przez płot, nagle dziadek się potyka i upada ! -pomóż Jasiu,pomóż- prosi dziadae, a Jasio - Ależ dziadku mówiłeś, że z podłogi się nie podnosi =)
fajne ale no nic cool i tyle.
Przychodzi Jasio i płacze mama pyta dlaczego -Dlaczego płaczesz - Bo dziadek mi dał klapsy -I boli cię pupa -Nie chcę zrobić dziadkowi przyjemność Ale żart świetne kawały dodajecie!!!
Monika16419 fajne dowcipy:-)A te tutaj też spoko:-D
bardzo śmieszne
zajebiste dowcipy fajny jets victor junior ;*
Dlaczego owca należy do najsmutniejszych stworzeń świata? Bo za męża może mieć tylko barana
Mama pyta Jasia: - Jasiu, dlaczego nie bawisz się już z Kaziem? - Mamo, a czy ty byś chciała się kolegować z kimś, kto pali, pije i przeklina? - Nie, Jasiu. - No widzisz, Kaziu też nie chce...
Jadą dwie blondynki samochodem. Nagle się zatrzymują na światłach - jest kolor czerwony. Blondynki mówią: - Ale ładne światło... Zapala się żółte, a blondynki: - To jeszcze ładniejsze... Zapala się zielone. - Ale śliczne!!! Znowu zapala się czerwone: - Już chyba wszystkie obejrzałyśmy, jedziemy...
Jaś jest w kościele z babcią. Ksiądz mówi: - Za duszę Wojciech, za duszę Piotra... Na to Jaś do babci: - Lepiej chodźmy, zanim nas też zadusi!
Na lekcji chemii pani pyta Jasia: -Jasiu, jak się inaczej nazywa kwas HCI? -Hmm... mam to na końcu języka... -To wypluj to szybko Jasiu, bo to trucizna!
Hrabia dzwoni po Jana-Janie poproszę szklankę wody. -Proszę,panie hrabio. Jan odchodzi po chwili hrabia dzwoni ponownie -Janie poproszę szklankę wody. -Proszę,panie hrabio. Po chwili hrabia dalej dzwoni -Janie poproszę szklanke wody. -Może tak odrazu całe wiadro panie hrabio? -Janie nie czas na żarty gdy biblioteka płonie
-Dlaczego blondynka stoi na zegarku?Bo chce być na czasie. -Dlaczego blondynka kładzie papryczke chilli na tv?Żeby obraz był ostrzejszy.
Idą 3 mrówki przez pustynie: -Ide w prawo. -A ja w lewo. -Ide z wami.
-Policjant zamkną się w komórce i przez kilka dni rozbierał auto na części swój nowo kupiony samochód. Zona go pyta :-Po co to robisz ? -Poprzedni właściciel powiedział,że włożył w niego 15 tysięcy !
-Dlaczego tak mało kobiet gra w piłke nożną? -Bo nie tak łatwo znaleźć jedenaście babek.które chciałyby wystąpić w takich samych kostiumach.
Dwóch facetów siedzi w barze . Jeden mówi : - Muszę już iść , bo żona się wkurzy- To ja cię odprowadzę -Mówi jego kumpel Idą i kumpel pyta facia : -Na jakiej ty ulicy mieszkasz ? - Na Partyzantów -O ! Ja też ! -A w którym bloku ? - 2 -To jesteśmy sąsiadami ! -A w którym mieszkaniu mieszkasz ? -24 -Tata ?! -Jasio ?!
Nauczyciel pyta : -Jasiu , ile lat miałeś w ostatnie urodziny ? -Siedem . -A ile będziesz miał w następne ? -Dziewięć . -Siadj ! Pała ! -A niech to ! Pała w urodziny !
Jak zatopić łódź podwodną pełną blondynek ? Zapukać do drzwi .
Pani w szkole pyta Jasia : - Jasiu , masz zadanie domowe ? - Tak , mam . - W takim razie mi je pokaż . Na to Jaś : - Błogosławieni , którzy nie widzieli , a uwierzyli !
sorki, ostatni żart jest taki: idą mrówki, a na końcu Mrówka Jąkała. Jąkała zauważyła , że nadbiega hipopotam i krzyczy do reszty: Hip...hip. hip.. a reszta: Hura, hura, hura!
Idą mrówki, a na końcu Mrówka Jąkała. Jąkała zauważyła , że nadbiega słoń i krzyczy do reszty: Hip...hip. hip.. a reszta: Hura, hura, hura!
idzie baba do lekarza. Lekarz mówi: W pani wieku trzeba sie oszczedzac, ograniczac chodzenie. Prosze przez miesiac nie nadwyrezac nog i nie wchodzic po schodach. baba przychodzi za miesiac na badania kontrolne. lekarz bada, a baba w koncu pyta: czy moge juz wchodzic po schodach . doktor; oczywsiscie, a co? - No bo już mnie zmęczyło to wchodzenie po rynnie!
Przychodzi blondynka do sklepu AGD i mówi -Poproszę ten telewizor. -Blondynkom nie sprzedajemy. Wkurzyła się i wróciła następnego: -Poproszę ten TV. -Blondynkom nie sprzedajemy. Wkurzyła się, wróciła następnego dnia (przebrana za brunetkę) i znów to samo. - Jak pan poznał, że jestem blondi. -Bo to mikrofalówka.
Dlaczego blondynki jedzą ziemię ? Bo grunt to zdrowie .
Blondi miała przejść 60 kilometrów . Przeszła 59 , stwierdziła że już nie może i wróciła z powrotem .
Blondynka prowadziła samochód i wjechała w drzewo . Policjant mówi : - Proszę pani , to jest wielkie drzewo , z daleka musiała je pani widzieć ! Blondynka : - Proszę pana , ja trąbiłam , ale ono zbliżało się coraz szybciej !
Słoń i mrówka poszli nazbierać wiśni . Przez płot przeszli do ogrodu sąsiada, nagle słyszą czyjeś kroki . Mrówka mówi : słoniu , schowaj się za mną ! Ja się mniej rzucam w oczy !
Kocham dowcipy . Dam kilka .
Idzie Bond przez pustynie i spotyka wielbłąda , i mówi: -Jestem Bond.James Bond. -A ja jestem Błąd.Wiel Błąd.
Na ulicy leży portfel. Kto będzie pierwszy: mądra blondynka, Superman czy zwykły facet? Zwykły facet, bo mądra blondynka i Superman to postacie nierealne.
Podchodzi jeden pijak do drugiego i mówi : Kto Ci odciął rękę ? A on pokazuje krzyż . Czy to Krzyżacy ?-pyta . - Nie, to Ci z pogotowia .
Wodowanie statku w Szkocji... Za chwilę butelka szampana ma rozbić się o burtę statku. Nagle głos z tłumu woła... - Stop... stop... czy nie jest to przypadkiem butelka z kaucją?
Krasnoludki idą przez las. W pewnej chwili widzą, jak wilk napada na Czerwonego Kapturka. - Pomóżmy tej dziewczynce! - mówi jeden z nich. - Dlaczego? Przecież nie jesteśmy z tej bajki!
-Jaka jest różnica między żabą, a blondynką? -Żaba kuma!a blądynka nie
Nauczyciel pyta Jasia z geografii: - Jasiu powiedz, gdzie leży Morze Czarne? Po długim namyśle odpowiada: - Ale panie profesorze tu wszystkie morza są niebieskie!
Pani pyta Jasia: -Jasiu, gdzie leży Kuba? -Kuba leży w łóżku, ma grypę.
Co łączy blondynkę i tory kolejowe? Były kładzione na terenie całego kraju.
Przychodzi blondynka do baru i żali się: Taka jestem głupia... - Nie jeste s, zobacz, jaka głupia jest brunetka-i mówi do niej - idż zobacz, czy cie nie ma w domu. Idzie wracu i mówi, że jej nie było. Blondynka na to: Ale głupia, ja bym zadzwoniła
czemu blondynka kładzie paprykę na telewizor? żepy był ostrzejszy obraz:P
a ja mam taki: -chłopczyku, ile masz lat?- starsza pani pyta Jasia -7, ale miałbym 10, gdyby mój tatuś był bardziej zdecydowany
Nauczycielka na lekcji do dzieci: - Kim jest dla nas Bóg? Zgłosiła się Magda: - Jest pasterzem. - A kim my jesteśmy dla Boga? - pyta się znowu nauczycielka. Nagle cisza w klasie nikt nie odpowiada. Wtem zgłasza się Jasiu - Jesteśmy stadem baranów.
Jaka jest różnica między wczasami w górach a wczasami nad morzem? W górach ceny są wysokie, a nad morzem - słone.
Blondynka rozpoczęła pracę jako szkolny psycholog. Zaraz pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biegał po boisku razem z innymi chłopcami, tylko stał samotnie z boku. Podeszła do niego i pyta: - Dobrze sie czujesz? - Dobrze. - To dlaczego nie biegasz razem z innymi chłopcami? - Bo ja jestem bramkarzem.
Starsza pani pyta Jasia: - Chłopcze, czy nie boisz się być ze mną sam na sam w ciemnym pokoju? - Proszę pani, ja już mam siedem lat i żadnych upiorów się nie boję.
Dwie blondynki siedzą nad morzem. Jedna wkłada palec do wody, oblizuje i mówi: - Ale słona. Druga przynosi torebkę z cukrem i wsypuje do wody. Potem pierwsza z nich próbuje wodę ponownie. - Nadal jest okropnie słona. - Dziwisz się? Przecież nie zamieszałaś.
Puka żebrak do pewnego domu. Otwiera kobieta w średnim wieku. - Ma może pani coś do jedzenia, od dwóch dni nic nie jadłem-prosi żebrak. - Wie pan co niestety pieczywo nam się skończyło, ale może ma pan ochotę na wczorajszą zupę?? - Będę bardzo wdzięczny. - To niech pan przyjdzie jutro.
Co to jest? Zielone, ogolone i skacze ? Żołnierz w dyskotece... hihhy Dlaczego blondynka najważniejsze decyzje podejmuje przed lustrem? ? Bo co dwie głowy to nie jedna... hihhyy wchodzi żółw na Mount Everest i śpiewa: Za rok, za dzień, za chwilę... mija go żółw schodzący ze szczytu: Czterdzieści lat minęło... hahahaha
Blondynka kłóci się z kolezanką przed kinem. - idziemy na Matrixa! - Nie! Na Transformersów! - Na Matrixa! Podchodzi brunetka i woła: - Hej, dziewczyny! A może pójdziecie na kompromis? - Fajnie, a o której pokazują?
90-letnia babcia idzie ze swoją nastoletnią wnuczką do koscioła. mijają przystojnego studenta. babcia poprawia włosy , ale się wycofuje-nie wydaje ci się że jestem dla niego za młoda? XD
rozmawiają Kopernik z Kolumbem. Kolumb mówi:- A to ty ruszyłeś Ziemię, a wstrzymałeś Słońce!. Koprnik odpowiada: - No, Amerykę odkryłeś!!
idzie blondynka przez drogę, aż tu nagle przed nią wyrasta mur. Blondynka staje i cierpliwie czeka. Po jakimś czasie mur się wali i blondynka idzie dalej. jaki z tego wniosek? Mądrzejszy zawsze ustępuje głupszemu. rozmawiają dwie blondynki. jedna się chwali: pomalowałam sobie paznokcie korektorem. druga odpowiada: fajnie, a na jaki kolor?
zaproszono bacę na bal maskowy.- baco, za co się baca przebierze?-zapytano bacę -a za oscypka- odpowiedział baca - jak to: za oscypka?! - a siedne se w kącie i bede śmierdzioł
Słoń z mrówka idą przez most. Mrówka mówi: "Ale my tupiemy!"
Leży małżonek na łożu śmierci i mówi do żony: -Byłaś ze mną jak ukradli mi rower; byłaś ze mną jak wywali mnie z pracy, jesteś ze mną jak umieram. Do jasnej ciasnej, ty mi pecha przynosisz! haha
Przychodzi baba do fryzjera. -Proszę mi zaplątać warkocz. -Ale wypadł mi jeden włos i zostały dwa. -To proszę zrobić mi przedziałek. -Ale jeden mi znowu wypadł i został tulko jeden. -To dziś zaszaleję i pójdę w rozpuszczonych.
Dzwoni mrowka do słonia ... - chej co robisz ? - rozmawiam z tobą - odpowiada słoń - a... to nie przeszkadzam ...
pani mówi do jasia-Jasiu zmaż tablice-a gdzie jest szmata?-poszukaj w szufladzie-w szufladzie nie ma-szukaj dalej Jasiu. I zwróciła się do uczniów-co byście powiedzieli gdybym umarła i stalibyscie nad moim grobem. Jasiu tymczasem mówi-tu leży ta szmata
Spotykają się dwa ślimaki. Jeden ma podbite oko. -Co się stało?-pyta jeden. -A wiesz,podczas joggingu nagle wyrósł mi borowik na drodze, no i się zderzyliśmy.
Jasio pyta się ratownika o zgodę. -Proszę pana czy mogę popływać w tym basenie -Najpierw musisz mi pokazać jak pływasz. Jasio pływa robi fikołki nurkuje ,a ratownik pyta gdzie nauczyłeś się tak świetnie pływać? -E,tata wyrzucał mnie na środek jeziora. -To pewnie trudno było dopłynąć do brzegu. -Nie najtrudniej było wydostać się z worka.
sorry, to nie tak...jeszcze raz: -Czym się różni Yeti od mądrej blondynki? -Yeti ktoś widział
A ja znam taki kawał: Czym się różni blondynka od żaby? Żaba czasem kuma.....
-Jasiu co narysowałeś na kartcę -osłą i łąke -a gdzie jest osioł - najadł się i poszedł - a łąka -osioł ją zjadł
kawał: zapałki-20gr benzyna-20zł widok płonącej szkoły-bezcenny
-Co to jest:czasem żółte,czasem zielone, a jak podskoczy to czarne? Nie wiesz? Ja też nie, ale fajnie zmienia kolory. Jaś mówi do Małgosi: -Pobawimy się w szkołę? -Dobra,ale ja będę nieobecna
Ekspert to człowiek , który wie wszystko o niczym .
W tramwaju jeden pan zapytał przerażoną starą kobietę : - Co pani jest ? - Mam klaustrofobię . - Jakimi dolegliwościami się ona objawia . - To jest klaustrofobia bezobjawowa .
- Ile żyje robak wędkarza ? - Dwa dni z hakiem !
Błogosławieni , którzy na wagary zwiewają , albowiem oni świeże powietrze wdychają . Jak podstawą drzew są konary , tak podstawą szkół były , są i będą wagary !
baba przychodzi do lekarza i mówi że od paru dni śnię się jej postacie z GWIEZDNYCH WOJEN - lekarz-kiedy to się zaczeło? Dawno dawno temu w odległej Galaktyce... ;D
Siedzą dwaj faceci w barze i jeden mówi do drugiego: -Małżeństwo jest jak wojna... -tak, ale na wojnie nie sypia się z wrogiem!
Zdyszany chłopak wpada do mieszkania kolegi. Jest zmęczony ale uśmiechnięty. - Z czego się cieszysz? - Zaoszczędziłem 4 zł. - W jaki sposób? - Zamiast kupić bilet biegłem za autobusem:D
Jedzie Jasiek na rowerze i się śmieje że się kółka kręcą; D
Dlaczego słoń jest: duży, szary i pomarszczony?? Bo gdyby był: biały, mały i gładki był by aspiryna. Albo znam taki: -Jasiu podlej kwiatki!-prosi mama. -Ale przecież pada deszcz!! -To weź parasolkę.
Ja znam taki : Pani od polskiego kazała napisać wypracowanie na temat "Matka jest tylko jedna". Na drugi dzień pani pyta się kto chce na ochotnika przeczytać wypracowanie. Zgłosił się Jaś - W domu balanga , wszyscy piją , nadje skończyła się cola. Matka kazała przynieść dwie z lodówki . Jaś idzie , patrzy i woła : Matka! Jest tylko jedna ! Buhahhaa XD
Czym różni się słoń od radia? Słoń ma trąbę, a radio maryja. :) :) :)
Cygan z płytką CD w ustach? CD-rom
Czad xD A ja znam taki.. Rolnik pyta Rolnika Jąkałę: - Ile masz królików? - Trzy.. trzy.. st.. sta.. - Nie żartuj! Aż Trzysta?! - Nie.. trzy.. sta.. stare i trzy mł.. młode :D:D

Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy pozostawionych na stronie.
© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS
projekt i wykonanie: Logonet Sp. z o.o.