Moja pasja: konie

Idziemy do stadniny?

– Julka, widziałaś? Kółko multimedialne będzie jednak w tym roku. To coś dla nas! – Piotrek był wyraźnie zadowolony.

–  No tak – powiedziała Julka. – Super, chodziłabym, ale kółko jest we wtorki, a ja mam wtedy zajęcia w stadninie. Muszę pogadać z trenerką. Miałeś iść ze mną do stajni. Twoja siostra chciała zobaczyć konie. To jak? W sobotę o 9?

 

To był ciekawy dzień…

Piotrek chyba jeszcze nie widział Julki tak ucieszonej. Pokazywała jemu i jego młodszej siostrze Karinie każdego konia, opowiadała, co przy nim robi, czym zajmują się inni.

– Ale skąd biorą się ci wszyscy ludzie pracujący w stajni? – zapytał w pewnym momencie Piotrek.

– To często osoby, które ukończyły szkoły rolnicze. Ja myślę o technikum hodowli koni, gdy skończę 8 klasę. Jeśli ktoś interesuje się końmi, jeździectwem, tak jak ja, to taka szkoła jest najlepsza – powiedziała dziewczynka. – A ty już wiesz, jaką szkołę wybierzesz?

– On pewnie coś z fotografią i filmem, a ja bardzo bym chciała coś związanego z końmi – powiedziała Karina.

– Powiem ci, jak będzie w tej szkole, którą ja wybiorę, może pójdziesz do tej samej – ucieszyła się Julka. – Moja instruktorka skończyła też studia na takim kierunku. Ma zrobiony kurs instruktorski, odznaki… Też bym tak chciała.

 

Można zacząć od pomagania…

– Na szczęście, żeby czerpać radość z przebywania z końmi, można zacząć od pomagania w stajni – usłyszeli za sobą głos instruktorki Julki, pani Jaśminy. –  Karina, ty też możesz przychodzić do stajni jak Julka. Będziesz pomagać i oczywiście jeździć. Poznaliście już najważniejszego konia w tej stajni? – zapytała pani Jaśmina.

–  Tak, konia Julki poznaliśmy na samym początku – roześmiał się Piotrek.

 

Gdy Julka i Karina poszły z panią Jaśminą do źrebaków, Piotrek wyjął telefon i włączył tryb „nagrywaj video”…

Widać było, że konie to prawdziwa pasja Julii. Karina nie odstępowała jej nawet na krok. A może te dwie pasje udałoby się połączyć? Film i konie. Powoli zaczął mu kiełkować w głowie interesujący pomysł…

 

Szkoły rolnicze – jakie to szkoły?

To takie szkoły, w których można przygotować się do zawodu, np. rolnika, pszczelarza , ogrodnika, ale też piekarza czy technika hodowcy koni.

Technikum hodowli koni – twój wybór?

W takiej szkole nauczycie się np. jak postępować z końmi, dowiecie się, jak je hodować, żywić, szkolić do pokazów czy jak prowadzić gospodarstwo, w którym wykorzystuje się konie rekreacyjnie.

 

Cały artykuł do przeczytania w Victorze Juniorze nr 12/2021. Zapraszamy do czytania!

Zdjęcie wprowadzające: Rita_Kochmarjova/Shutterstock.com

 

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *